DOLOMITY – jestem w raju (Averau i Nuvolau)

Jeśli jedno zdjęcie równa się 1000słów to ograniczę się dzisiaj tylko do zdjęć… Miłego oglądania:) Czytaj dalej „DOLOMITY – jestem w raju (Averau i Nuvolau)”

Reklamy

Cortina Trail

Cortina trail

Tak właśnie się spełnia moje górskie marzenie – „organizzazione perfetta, percorso meraviglioso, la gente calorosa” – Cortina Trail 2016.

Na starcie Cortina Trail minę mam bardzo nietęgą…śmierć w oczach na szczęście skutecznie maskują okulary. Próbuję myśleć racjonalnie: „przecież solidnie się przygotowywałam” (yhm…), „przecież biegłam już w dłuższych biegach. I trudniejszych (no może. Tylko, że to było tak dawno), „przecież uwielbiam biegać w górach” – no wreszcie myśli weszły na właściwe tory!

Nie, nie – wcale się już nie boję…w plecaku mam wszystkie niezbędne rzeczy, jestem wypoczęta po nieprzespanej nocy. Dziś Czytaj dalej „Cortina Trail”

Tofana i Lago di Misurina czyli – oszczędzam nogi przed biegiem

„La Perla delle Dolomiti” czyli Cortina d’Ampezzo ułożona jest pośród niezwykłych szczytów. Stojąc w centrum miasteczka, na Corso Italia, nie potrafię podjąć decyzji, od którego zacząć. Pomagają mi okoliczności: dzień przed startem w Cortina Trail nie będę nadwyrężać nóg. Choć zaprasza i  Cristallo (3221 m n.p.m.) i Sorapis (3205 m n.p.m.) a Cinque Torri (2252 m n.p.m.) wołają z oddali decydujemy się na masyw Tofane (3243 m n.p.m.) –  znajdują się tu  trasy o wszystkich stopniach trudności: zarówno ferraty jak i szlaki na malownicze wycieczki.  Każdy znajdzie trasę dla siebie.  A my, tak, tak – wjedziemy kolejką.

Funivia Freccia Nel Cielo powinna wywieźć nas na szczyt Tofana di Mezzo (3243 m n.p.pm) do najwyższej położonej stacji – Cima Tofana, niestety, Czytaj dalej „Tofana i Lago di Misurina czyli – oszczędzam nogi przed biegiem”