Wrześniowy Maraton Puszczy Noteckiej – wrażenia w pigułce


dwa-sznury-biegaczy-dariusz-krause
Dwa sznury biegaczy, zdj. Dariusz Krause

Jedna z lepszych kameralnych leśnych imprez biegowych. Słusznie utytułowana przez Maratony Polskie na wysokich miejscach aż w siedmiu kategoriach! Trudno uwierzyć, że nad całością czuwa Uczniowski Klub Sportowy Kormoran. Zapraszam na podsumowanie.

Termin i miejsce: Sieraków 80 km od Poznania, niedziela 25.09.2016. Piękna słoneczna pogoda, rano chłodek, a później przyjemny jesienny poranek. Dzika ogromna Puszcza Notecka z lasami głównie iglastymi, jeziorkami, wydmami, wzniesieniami.

choc-droga-jest-bez-konca-pozornie-bez-znaczenia-dariusz-krause
„Choć droga jest bez końca, pozornie bez znaczenia…” – zdj. Dariusz Krause

Trasa: cała Puszczą Notecką, praktycznie zero asfaltu. Pagórkowata i wymagająca. Moim zdaniem znacznie trudniejsza od trasy Maratonu Puszczy Goleniowskiej. Mnóstwo piachu, zdecydowanie więcej grząskich, męczących nogi terenów, niż zakładałam, pośladki poczułam już po połówce. Stawy, lasy, groble, trawy, korzenie – uwaga – pomalowane na pomarańczowo przez organizatorów! Mimo tych oznakowań ktoś i tak upadł – chyba standard na przełajowych imprezach biegowych. Trasa nie na rekordy, naprawdę sporo mniejszych podbiegów i męczące większe podejście na Francuskich Górach, gdzie na odcinku ok. jednego kilometra mierzono czas premii górskiej, a najszybsi zawodnicy z maratonu i półmaratonu otrzymali nagrody.

ekologiczne-oznakowania-i-towarzysz-biegu-ze-slaska-autor-swietnych-zdjec-dariusz-krause

Ekologiczne oznakowania co 1 km (do 21., potem powtórka na drugiej pętli dla maratończyków i trzeba liczyć, który to kilometr) na drewnianych tarczach. Nadrobiłam jedynie trochę na 30. kilometrze i wiem, że męska czołówka też pobiegła tam w złą stronę – a wystarczyłby jeden człowiek kierujący ruchem, rozwidlenie nie wskazywało jednoznacznie żadnego kierunku. To chyba jedyny minus całokształtu imprezy – za rok będzie idealnie. Na punktach tradycyjnie woda, izotoniki, cukier, banany i mniej standardowo ciasto i pomarańcze.

Organizatorzy i wolontariusze: doskonali, dopingujący na 110%, pomocni, uśmiechnięci, radośni. Stworzyli niesamowity klimat, już wiem, skąd tyle nagród dla biegu. Dzieci z UKS Kormoran śpiewały specjalne piosenki, dodawały otuchy każdemu zawodnikowi, byłam pod ogromnym wrażeniem ich energii i zaangażowania. Każdy biegacz mógł poczuć się tam wyjątkowo.

wyroznienia-portalu-maratony-polskie-dla-i-mpn-w-2015-r
Wysokie miejsca aż w siedmiu kategoriach – wyróżnienia portalu maratonypolskie.pl

Strefa finiszera: chyba najlepsza, jaką do tej pory widziałam w kameralnych terenowych biegach, w jakich głównie startuję. Wyborne piwo z ekstraktem z earl grey, masaż dla chętnych, lody – w tym „o smaku puszczy” (coś jak żubrówka, bardzo dobre!), pyszny makaron z mięsem lub w wersji wegańskiej, smaczne ciasto, kawa, herbata, owoce i słońce prosto w twarz, na wygodnych leżaczkach.

Pakiet startowy, medal i nagrody: ładna koszulka z puszczykiem, który widniał też na medalu. Żel, który bardzo mi się przydał jeszcze przed trzydziestym kilometrem. Prawie nigdy nie mam ze sobą żeli, tym razem ten jeden chyba uratował mi życie. Dość szybko jak na ten teren pobiegłam pierwszą połówkę i zemściło się to na mnie na drugiej, na szczęście uniknęłam ściany i po piątym maratonie ciągle nie wiem, jak to jest, gdy dopada. Wcale mi się też nie spieszy, by to uczucie poznać. W pakiecie też inne drobiazgi – batonik energetyczny oraz wegetariański pasztet od Primaviki – miły detal. Bardzo wysokie nagrody pieniężne i to w gotówce, byłam zaskoczona. Zwrócił mi się pakiet, dojazd, nocleg i jeszcze trochę zostało. Swoją drogą jeśli planujecie wystartować za rok i chcecie przyjechać dzień wcześniej – zamawiajcie nocleg z dużym wyprzedzeniem. W tygodniu przed biegiem ceny i to nie tylko w Sierakowie, ale i w okolicach są we wrześniu dwukrotnie wyższe, niż w Białce Tatrzańskiej w sezonie! Nie powiem – nagroda za pierwszą lokatę się przydała. Śliczne statuetki za miejsca w kategoriach – prawdę mówiąc chętnie zamieniłabym swój ogromny puchar na mniejszą uroczą sówkę 🙂

fanpage-mpn-4-sowy

Ogromne podziękowania: dla wszystkich niezwykłych wolontariuszy i organizatorów, dla Pani Haliny i Kamila za podwiezienie, dla chłopaków – towarzyszy podróży za cierpliwość w czekaniu i wymianę biegowych doświadczeń, dla gospodyni domku, w którym nocowałam i sąsiadów ze Śląska – świat jest mały! Oraz starszej pary, która użyczyła mi kuchenki, by podgrzać wieczorną porcję makaronu ze szpinakiem, dla wszystkich dobrych ludzi napotkanych po drodze, współbiegaczy i sponsorów.

Największa inspiracja: Kamil Leśniak! Drugi na trasie półmaratonu. Przypadek (a może nie?) sprawił, że wsiadłam do samochodu Kamila w Poznaniu, podwoził mnie do Sierakowa, też jechał na bieg. Szczerze przyznam, że gdy zobaczyłam jego wiek (23 lata) i opis na stronie BlaBlaCar (Jadę na zawody biegowe), niesprawiedliwie zaszufladkowałam go do grona młodych amatorów, którzy zapewne biegają od niedawna. Jakże się myliłam! Kamil jest utytułowaną polską młodą gwiazdą górskich biegów ultra i jechał do Sierakowa wygłosić wykład o swoich przygotowaniach do UTMB! Biega już 10 lat! Niestety nie dałam rady posłuchać wystąpienia Kamila, za to mieliśmy okazję dużo porozmawiać w drodze do i z Sierakowa. Jestem pod ogromnym wrażeniem determinacji i osiągnięć tego upartego, zmotywowanego chłopaka, przy tym skromnego i cierpliwie czekającego na mnie, aż wezmę prysznic po biegu, byśmy mogli razem wrócić. Zainspirowana historiami Kamila, po powrocie do domu zaczęłam przegrzebywać internet, by dowiedzieć się więcej i zamiast wygłaszać tu peany na cześć Kamila, przekleję trochę linków. Częstujcie się, bo warto!

http://kamillesniak.com/

https://www.facebook.com/kamil.lesniak93/?fref=ts

http://podbieg.pl/kamil-lesniak-szybki-i-wsciekly/

http://www.magazynbieganie.pl/tag/kamil-lesniak/

https://www.youtube.com/watch?v=1ooOkj9FfKU

miedzychod-naszemiasto-pl-12-kamil-lesniak-na-czarno-pierwszy-z-lewej

Kamil Leśniak – na czarno, pierwszy z lewej, zdj. – MiędzychódNaszeMiasto

Wynik: 03:53:56, pierwsza w generalce kobiet (25 uczestniczek), 28. w klasyfikacji ogólnej (390 zawodników). Nie byłam zadowolona, rok temu w Goleniowie było szybciej. Liczyłam na zdecydowanie lepszy rezultat i wydaje mi się, że przegrzałam w pierwszej połówce. Z każdym startem kolejna lekcja. Wkrótce pobiegnę w leśnym maratonie tyle, ile założyłam, wiem, że stać mnie na zdecydowanie więcej. Tu piach i górki zrobiły swoje. I katar po ciągnącej się infekcji (do ostatnich dni zastanawiałam się, czy w ogóle startować) oraz nadrabiane minuty na trzydziestym kilometrze. Tyle. Trzeba trenować lepiej, bardziej mądrze. Tymczasem skupię się wkrótce na posezonowym detoksie i zobaczymy, co zima przyniesie.

maraton-puszczy-noteckiej-25-09-2016

Ciekawostki: akcja „Kup zdjęcia podziękuj Wolontariuszom” – pieniądze ze sprzedaży zdjęć przeznaczone będą na na wyjazd dla wolontariuszy na Termy Tarnowskie. Dmuchańce dla dzieci w miasteczku biegowym. Toaleta z normalnym kranem, bardziej cywilizowana, niż toi-toie, zadaszona, o której czystość dbano bez przerwy. Wspomnę ponownie – pomarańczowe korzenie na trasie. Wirtualny dyplom dla każdego uczestnika w PDF wysłany po biegu. Biuro zawodów w zamku Muzeum Opalińskich. Imprezy towarzyszące w przeddzień maratonu: wykłady (w tym „Droga do UTMB” Kamila) i koncert.

w-podziekowaniu-za-trud-wolontariuszy

korzenie-wyroznione-pomaranczowa-farba-dariusz-krause

Maraton Puszczy Noteckiej polecam każdemu crossowemu biegaczowi, choć mam cichą nadzieję, że impreza zachowa swój kameralny charakter. Leśnych biegów co roku coraz więcej, więc nie obiecuję, że tu wrócę. Dopóki jednak Warta płynie „gaz, gaz do dechy gaz”, jak śpiewały przemiłe wolontariuszki, a gdzie konkretnie, to się jeszcze okaże.

https://www.facebook.com/maratonpuszczynoteckiej/

http://www.maratonpuszczy.sierakow.pl/

Reklamy

1 thought on “Wrześniowy Maraton Puszczy Noteckiej – wrażenia w pigułce”

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s