Z Paprykiem po wiosnę.


Kiedy dni są słoneczne, łatwiej pytać o wiosnę. Choć temperatury nie rozpieszczają i głaszczą mroźnym porankiem zmrużone jeszcze snem, oczy. Wstaję, obmywam twarz i jestem na zewnątrz. W precyzyjnie zawiązanych butach i z muzyką w uszach. Lubię, w tych sennych jeszcze myślach biegać leśnymi ścieżkami.

Wczoraj jednak wybrałam mechaniczną bieżnię i zestaw ćwiczeń na siłowni. Mam to szczęście, że od pobliskiego fitness klubu dzielą mnie raptem 2-3 km przyjemnego spaceru. Taka mini zaprawka, przed treningiem właściwym. Udało mi się jeszcze pójść na basen, choć to nie taka radość pływania jak w jeziorze latem, kiedy spotyka się ważki i inne owadożerne atrakcje. Gdzie nie ma ograniczających pływanie ścianek, wyłożonych kafelkami tylko trzciny, lilie wodne i zieleń.

Po treningu zaprzyjaźniłam się z jarzynami, panem Paprykiem i bezimienną sałatą. Zgodziły się na udział w sałatce, ale potem nie miały już nic do gadania. Pyszny, jest taki świat – pełen biegania i witamin. Wam też mocno polecam :)!

Image

Autor: Ola

Codzienność dzielę z bieganiem, kolarstwem górskim i pływaniem. Jestem wiernym miłośnikiem muzyki, jazzowych maratonów i ciepłych, miękkich nut. Fotografia, poezja, pisanie to poza sportowe pasje. Sądzę, że najlepszą pożywką mózgu jest jego dziki stan, bo wtedy świat dzieje się bardziej intensywnie. Z wykształcenia marketingowiec, w życiu „łamigłówek” i pasjonatka ruchu. Ludzie i ich świat, są dla mnie ważni. Redaktor treningbiegacza.pl , członek Yacht Klub Polonia Malmö w Szwecji, współorganizator koncertów muzycznych i zlotów żeglarskich.

4 myśli na temat “Z Paprykiem po wiosnę.”

  1. Ja dzisiaj miałam warzywka na parze, które zjadałam w biegu, z synem na ręku przed wyjściem na zebranie.. Szybki ten dzień był..
    A w nocy w pracy jak zwykle sałatka z grilowanym kurczakiem i sosem czosnkowym:)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s