Bieganie uwalnia endorfiny

Dzisiejszy trening dość nietypowy jak na niedzielę: zamiast długiego wybiegania szybkie kilometrówki. A wcześniej VIII (ojej, jesteśmy już za półmetkiem) trening Orlen Maraton.  Fajnie było znów wrócić do parku. W marznącej mżawce prezentował się tajemniczo. Zauważyliście jak pięknie wyglądają zamarznięte krople na delikatnych gałązkach brzozy? Uczestnicy dzisiejszego treningu zauważyli, dzięki przerwom miedzy dwukilometrowymi pętlami.  Takich wrażeń nie zapewni bieganie na bieżni w klubie. Bieganie to sport indywidualistów ale dobrze czasem spotkać się w grupie ludzi, których łączy pasja. Takie spotkania otwierają na innych, przekonują, że w jakiś sposób tworzymy jedną rodzinę. Być może również dzięki temu, część z nas spontanicznie przyłączyła się do charytatywnego biegu korespondencyjnego ofiarując swój wysiłek Karolinie; nie znamy się osobiście ale czujemy więź.

A po treningu eksplozja endorfin:

8

i jak tu nie lubić biegania?

Rozgrzewka

Rozgrzewka przygotowuje cały organizm do czekającego go wzmożonego wysiłku. Układ oddechowy i krążeniowy wchodzą na wyższe obroty, wzrasta temperatura mięśni, zwiększa się ich elastyczność, wzrasta tym samym zakres ruchu w poszczególnych stawach.
Jej intensywność zależy oczywiście od tego, co zaplanowaliśmy w części głównej (im mocniejszy trening tym dokładniej należy się do niego przygotować)

Początek to kilkuminutowy szybki marsz lub trucht. Kolejne ćwiczenia  wykonujemy w marszu lub truchcie oraz na stojąco.

Zapraszam:

zaproszenie

1. Zaczynamy od Czytaj dalej „Rozgrzewka”