Cross Maraton Pustyni Błędowskiej. Drugie spojrzenie

aktywna_dabrowa_running_motivation

9 sierpnia 2015r
Pobudka: 5 z minutami, dużymi. Spakować bułki, dżem. Na kawę nie ma czasu. Wszystko inne – biegowe ubranie – spakowane. Bilet na autobus jest. Łyk wody i butla do plecaka. Pożegnać psa i domowników. Do zobaczenia…
Autobus. Przyjechał punktualnie, choć tak niepewnie opisane: wg rozkładu jazdy na przystanku stąd nie odjeżdża, wg rozkładu z Internetu, powinien być. Był. Przyjechał. Zabrał. Prawie półtorej godziny jazdy.
Wysiadam. Jak tu cicho, jak tu nie ludno, choć domy wzdłuż całej drogi. Słonecznie, przyjemnie. Co to będzie potem?
Eurocamping. Namiot biura zawodów, gdzie odbieram pakiet startowy weryfikując się do biegu. Ławeczki. Dalej, za płotem – brama dmuchana. Linia startu.
Skupiam się, koncentruję na poszczególnych czynnościach. Do biegu ponad godzina.
Śniadanie: bułki z dżemem. Woda. Kawy nie ma gdzie. Trzeba się przystosować do warunków.
Przebrać się, numer startowy przypiąć. Zacząć rozgrzewkę.
Rozgrzewkę? W taki upał – trochę to przekorne. Ale prawidłowe. Zmuszam się do przebieżek, do ogólnego ruchu, rozruchu. Obserwuję jedną dziewczynę, która wygląda na ‘zaprawioną w bojach’. Stawiam na nią, jako tę, która wygra w mojej kategorii. Tuż przed strzałem startera pozdrawiamy się z koleżanką. W sumie jest nas trzy. My dwie z ubiegłego roku – jakby nie było: weteranki tego biegu. I ta ‘nowa’, która mi na hardcorowca wygląda. Jej pewność siebie, jej ubiór…
Strzał i bieg.
Byle wytrwać, byle pokonać, byle zdążyć w limicie czasu. Będzie ciężko – to na pewno. Będzie Czytaj dalej „Cross Maraton Pustyni Błędowskiej. Drugie spojrzenie”

Biegnij głową. Cross Maraton Pustyni Błędowskiej. 24 sierpnia 2014r

Było ciężko. Bardzo ciężko. Bo jakże ma być na cross maratonie? Tylko tak.

Bieganie wśród kałuż, wykrotów, korzeni. W przeważającej mierze w piachu. Wąskimi koleinami. Przez chwilę mocno pod górę, przez pięć chwil wąziutką, błotnistą ścieżynką wokół zbiornika wodnego. Ze schodów i po schodach. W deszczu i czymś, co można nazwać ‘rzucało żabami’. Bez urazy dla tych stworzeń.

Tak właśnie było na niedzielnym biegu zorganizowanym przez Stowarzyszenie Rekreacyjno-Sportowe Aktywna Dąbrowa.

Ten rok dla mnie to Czytaj dalej „Biegnij głową. Cross Maraton Pustyni Błędowskiej. 24 sierpnia 2014r”