Do latania – Asics Dynaflyte (recenzja)

 

asics-dynaflyte

Im dłużej biegasz tym bardziej zróżnicowane stają się twoje treningi. Gdy zaczynasz regularne przygotowania do pierwszych (i kolejnych) zawodów nie wychodzisz już „tylko sobie pobiegać”. W planie masz teraz interwały, krosy, zabawy biegowe, siłę, biegi z narastającą prędkością, długie wybiegania. A w szafce zaczyna przybywać butów. Jasne, można wszystko oblecieć w tej  jednej ukochanej parze, bo wygodna i zawsze dobrze się sprawdza. Na pewnym etapie i do pewnego momentu – tak. Ale Czytaj dalej „Do latania – Asics Dynaflyte (recenzja)”

Moje nowe Asics Dynaflyte. I tyle pytań!

ASICS deklaruje, że obowiązkiem firmy jest ciągły rozwój i poszukiwanie najlepszych rozwiązań, gwarantujących bezpieczny i efektywny trening.
W Instytucie Nauki Sportu w Kobe wielu doświadczonych inżynierów pracowało w pocie czoła przez 3 lata tworząc setki prototypów. Zaowocowało to wreszcie stworzeniem kolejnej niezwykle zaawansowanej technologii.

I oto, dzięki uprzejmości przedstawicieli ASICS Polska, rozpakowuję właśnie najnowszy model tak lubianych przez rzesze biegaczy „asicsów” – obracam w rękach pachnące świeżością Asics Dynaflyte i w głowie mnożą się pytania:

nowe asicsy - Asics Dynaflyte

Czy moje nówki Czytaj dalej „Moje nowe Asics Dynaflyte. I tyle pytań!”

Asics FuzeX – zaproszenie do szybkich treningów

Firmę Asics darzę pewnym sentymentem bo właśnie w „ajsikach” zaczynałam swoją przygodę z bieganiem: gdy byłam już pewna, że to nie sezonowy romans a długotrwała relacja postanowiłam zaopatrzyć się w profesjonalne obuwie. Starsi, doświadczeni koledzy biegali wtedy w jakichś dziwnych butach, z charakterystycznymi przeszyciami (później dowiedziałam się ze to znak firmowy). Miały żel i były z siatki. Podobno najlepsze. Polegałam na opinii wytrzymalszych i szybszych kumpli wiec bez większych dyskusji zaopatrzyłam się w blackhowki i ukończyłam w nich kilka wyścigów, na każdych ustanawiając kolejny rekord.
Od tamtej pory biegałam w butach wielu firm: coraz mniejszą wagę zaczęłam przykładać do tajemniczych systemów, coraz bardziej za to zwracałam uwagę na wygląd. Tak, tak – chciałam aby buty, w których spędzam bardzo dużo czasu były również ładne. Asicsy, no cóż, nie spełniały moich oczekiwań estetycznych. Wyjątkiem w tej nudnej niezbyt urodziwej rodzince były (i są do tej pory!) modele z serii Noosa Tri – wszystkie jak ze snu szalonego ekspresjonisty; niestety nie zamierzam uprawiać triatlonu…Zobaczcie sami:

interesujące, prawda? ale to nie ich dotyczy test – wracamy do tematu

Teraz, patrząc na najmłodsze dziecko Asicsa – Fuze X (narodziny – wiosna 2016) widzę but ciekawie zaprojektowany, nowoczesny, wpisujący się w trendy.
Impuls! – chcę go przymierzyć.
Impuls! – chcę wyjść na trening.

asics fuzex
Asics Fuze X zaprasza na trening!

Też tak macie, że nowe buty musicie natychmiast Czytaj dalej „Asics FuzeX – zaproszenie do szybkich treningów”