Polar A 300

Zegarek, elektroniczny trener i motywator w jednym: A300 – najnowszy monitor treningu i aktywności marki Polar.

Niewielkie urządzenie, dzięki któremu znacznie łatwiej utrzymać motywację do codziennej aktywności. Skrupulatnie liczy każdą spaloną kalorię, wszystkie kroki, przebyty dystans. Pokazuje (w czasie rzeczywistym) procent realizacji dziennego celu.

Norma wypracowana!
Norma wypracowana!

W przypadku zbyt długiego Czytaj dalej „Polar A 300”

Na start – sprawdzamy ofertę biegową Lidla

Dzisiaj, w ramach przygotowań do nowej akcji sprawdziłyśmy ofertę biegową Lidla (w sklepach dostępna od poniedziałku, 12 lipca – TUTAJ kliknijcie po szczegóły): Ania przetestowała bokserkę, spodenki i buty do biegania (model A). Jak wrażenia?

Lidl oferta do biegania
Lidl oferta do biegania

Koszulka uszyta jest z funkcyjnego włókna poliestrowego TOPCOOL. Dzięki temu, że transportuje ono wilgoć na zewnątrz skóra podczas treningu pozostaje sucha i utrzymuje stałą temperaturę. Trudno Czytaj dalej „Na start – sprawdzamy ofertę biegową Lidla”

Wkładki do butów Scholl GelActiv™ testują czytelnicy

W ciągu całego życia pokonujemy pieszo kilkadziesiąt tysięcy kilometrów – to prawie pielgrzymka wokół Ziemii. Stopy ciężko pracują każdego dnia niezależnie, czy uprawiasz sport, chodzisz czy „tylko” stoisz. Z myślą o zmęczonych, nadmiernie obciążanych stopach zaprojektowano wkładki Scholl GelActiv™. Miałam okazje je przetestować ale postanowiłam nie dzielić się swoimi wrażeniami a zamiast nich przedstawić Wam opinie i spostrzeżenia czytelników bloga:

Beti – Beti Bloguje – która nie tylko biega ale też dużo chodzi i z sukcesami uprawia Nordic Walking odczuła wyraźną różnicę po włożeniu wkładek do swoich wysłużonych butów:

Więc po kolei: sportowe wkładki Sholl umieściłam Czytaj dalej „Wkładki do butów Scholl GelActiv™ testują czytelnicy”

Ultranastawienie

ultranastawienie  Każdy biegacz pewnie nie raz usłyszał, że „maraton biegnie się głową”. W jeszcze większym stopniu zasada ta dotyczy ultramaratonów, biegów górskich, zawodów wieloetapowych i multidyscyplinarnych.
Gdy za kołem podbiegunowym trzeba w lodowatej wodzie obracać wywrócony kajak, gdy trawione ogniem ciało po kilkunastu godzinach biegu w upale odmawia posłuszeństwa człowiek musi sięgnąć do pokładów energii skumulowanej już nie w mięśniach (bo ta dawno się wyczerpała) lecz w umyśle. Aby przetrwać w ekstremalnych warunkach nie wystarczy siła fizyczna. Potrzebna jest silna głowa, charakter i odpowiednia postawa.
Nowe dyscypliny wytrzymałościowe, rajdy przygodowe i górskie wyścigi rowerowe to domena Travisa Macy autora wydanej w wydawnictwie Aha! książki „Ultranastawienie”. Nie spodziewajcie się jednak podręcznika survivalu czy reportażu z pola walki. „Ultranastawienie” nie jest wcale o tym, jak Czytaj dalej „Ultranastawienie”

Biegi przełajowe Trening metodą Gallowaya

Bieganie jest fantastyczne! Oczywiście pod warunkiem, że nie uprawiasz smętnego joggingu wokół trzech okolicznych bloków i nie niszczysz sobie stawów na twardym betonie, tylko wybierasz przyjemną trasę w terenie. Kiedy pod stopami czujesz miękką, lekko uginającą się ziemię , drobne kamyki,, trawę lub nadmorski piasek, wokół Ciebie rozciąga się nieskończona przestrzeń, przesycona zapachem drzew lub łąki, a Ty mkniesz jak wiatr, czujesz przypływ potężnej energii i dziką radość towarzyszącą pokonywaniu kolejnych metrów. Co Ty na to?

trail running

Po takim sugestywnym wstępie nie masz już ochoty na żadne lektury. Zrywasz się z kanapy,  rozglądasz za butami do biegania, ogarniasz trasę i już mkniesz przed siebie, na spotkanie z przyrodą. Tak, bieganie jest fantastyczne, nawet jeśli uprawiasz tylko osiedlowy jogging. Przełaj to trochę wyższa szkoła jazdy: wymaga i Czytaj dalej „Biegi przełajowe Trening metodą Gallowaya”

Reebok ZPump Fusion – relacja z premiery

Soho Factory, Warszawa, ul. Mińska 25. Przed godziną dwunastą schodzą się zainteresowani, wielu już jest na ogromnej sali, gdzie przygotowano mnóstwo krzeseł. Z jednej strony rozgościł catering, z drugiej – biuro rejestracji. Dopisali zaproszeni. Sala, w której zorganizowano spotkanie wypełniona po same jej brzegi, znaczy: ściany. Zaproszeni sportowcy, media i specjaliści.

Marika na premierze Reebok
Co i rusz grupka fotoreporterów biegnie od jednego końca sali do drugiego. Od wejścia, do ścianki Reebok. ‘Tu, do mnie proszę; Jeszcze trochę w lewo. Tutaj, tutaj! Odwróć się…’ – wołają do pozujących gości.

Tak jak zapowiadano – o godzinie dwunastej rozpoczął się event. Na scenie usiadł Marcin Prokop, wraz z Czytaj dalej „Reebok ZPump Fusion – relacja z premiery”

„Triatlon od A do Z. Treningi do wszystkich dystansów”

W myśl zasady, by poznawać to, co wydaje się nie do oswojenia sięgam po „Triatlon od A do Z” Marka Kleanthousa, wydaną przez wydawnictwo „septem„. Nawet jeśli w najbliższym czasie nie wystartuję w sprincie czy olimpijce, przynajmniej dowiem się czegoś nowego. Bo, choć nieźle pływam (i uwielbiam to) a i na rowerze jakoś daję sobie radę to o triatlonie nigdy poważnie nie myślałam. Z jednej strony kręci mnie ta wszechstronna dyscyplina, z drugiej wyczyny Chrissie Wellington, Richa Rolla i innych tytanów onieśmielają. Może niesłusznie?

triatlon od A do Z

Autor – Mark Kleanthous to weteran triathlonu. Startował na całym świecie i na wielu dystansach, w sumie ukończył 400 wyścigów, w tym 32 na pełnym dystansie Irnman (3.8km pływania, 180km na rowerze i 42km 195 m biegiem) Zgromadził ogromną wiedzę, którą z pasją dzieli się z innymi. „Czy interesują Cię najnowsze odkrycia treningowe czy najlepsze sposoby na zapobieganie otarciom – Mark jest osobą, którą należy pytać” – rekomenduje w przedmowie Cartiona Morrison, najszybsza debiutantka Ironmana wszechczasów.

Książka to solidny Czytaj dalej „„Triatlon od A do Z. Treningi do wszystkich dystansów””

Reebok ZSeries sprawdzają się!

Tytułowo przywołane buty mam już któryś miesiąc.

sprawdzają się
Dotychczas raz przetestowałam je w biegu krosowym odnosząc wówczas wrażenie, że to buty wyłącznie do siłowni. Mało wygodnie biegało się w nich  na tamtym treningu.
Wykorzystywałam je – i nadal tak jest – głównie jako obuwie ‘zamienne’ w pracy. Muszę przyznać rację producentom, którzy podkreślali Czytaj dalej „Reebok ZSeries sprawdzają się!”

Banjees – dodatkowa kieszonka

Zdarza się czasem, że latem na treningu brakuje mi rąk. Dosłownie. Bidon, klucze, dokumenty, chusteczka, jakieś drobne, telefon – te wszystkie drobiazgi trzeba gdzieś zmieścić. Zimą nie ma problemu: w każdej kurtce mam zapinane na zamek kieszenie. W odzieży przeznaczonej na lato kieszonek zazwyczaj brak. Z pomocą przychodzą więc producenci armpocketów, pasów i saszetek. Jeden z nich był nawet tak miły, że przekazał mi do testu swoje produkty. Wobec czego – testuję.

zagadka

Na pierwszy Czytaj dalej „Banjees – dodatkowa kieszonka”

Nike Flyknit Lunar 2

Buty, obok których nikt nie przejdzie obojętny. Najszybsze antydepresanty. Numer jeden w moim prywatnym rankingu „But wiosny 2014”.

FlyknitLunar2

Co w sobie mają?

Nike Flyknit. Cholewka wygląda, jakby była zrobiona szydełkiem. Faktycznie – cała utkana jest z jednej nici. Jak zapewnia producent – mocnej jak stal (od razu narzuca się Czytaj dalej „Nike Flyknit Lunar 2”

ZSERIES REEBOK buty jak opony Formuły 1

f
Bieżniki opon samochodów sportowych musza utrzymywać stały kontakt z nawierzchnią, zapewniać szybki start, błyskawiczne hamowanie oraz doskonałą kontrolę podczas nagłych zmian kierunku. Tak samo, według projektantów, powinny zachowywać się buty z najnowszej kolekcji Reeboka: ZSeries. W tym celu Czytaj dalej „ZSERIES REEBOK buty jak opony Formuły 1”

Buty to nie wszystko

A więc zaczynasz ćwiczyć od poniedziałku? Świetnie! Wybrałaś już najlepszą dla siebie aktywność? – zumba? ciężary? bieganie? Ekstra! Teraz czas na dobór odpowiedniej garderoby.  Nie ograniczaj się wyłącznie do butów, legginsów i koszulki: bez względu na to, jaką aktywność wybierzesz  zawsze potrzebujesz dobrze podtrzymującego biustonosza sportowego.

1

Nie ma właściwego treningu bez Czytaj dalej „Buty to nie wszystko”

I jak tu nie czytać?

Beato,
gdy brałam udział w sztafecie Polska Biega, w której i Ty uczestniczyłaś, przyznaję – nie wiedziałam o Tobie zbyt wiele. Szybko zorientowałam się, że musisz być kimś znanym, bo tylko o Beatę Sadowską pytano w odwiedzanych przez nas szkołach. Zaimponowałaś mi wtedy: zburzyłaś wizerunek celebrytki tym, jak poważnie i profesjonalnie podeszłaś do projektu, widać, że nie przez przypadek trafiłaś do naszego zespołu.

A później co rusz dowiadywałam się z różnych źródeł, że kontynuujesz pasję w niezwykłych miejscach i w każdych okolicznościach. Trzymałam kciuki za każdy start, dopingowałam w Tokio, Warszawie i San Francisco.

1.ijaktunieczytac
Jeszcze jedna strona i lecę biegać…

A teraz  o wszystkim napisałaś książkę.  Od kilku dni Czytaj dalej „I jak tu nie czytać?”