Ekipa 42 Do Szczęścia znów biegnie w Cracovia Maraton


42 Do Szczęścia

42 Do Szczęścia to pozytywna ekipa, która stawia na nogi. Dosłownie. 42 Do Szczęścia to akcja charytatywna, której celem jest zbiórka pieniędzy na protezy dla podopiecznych fundacji Jaśka Meli „Poza Horyzonty”. Bardzo trudna akcja bo i sumy do zebrania niemałe.

Biegacze biorący udział w akcji 42 Do Szczęścia od 2013 roku regularnie podejmują walkę i stają przed dwoma wyzwaniami. Po pierwsze –  angażują tysiące  osób o dobrych sercach i zbierają pieniądze na nowoczesną protezę, która umożliwi beneficjentom Fundacji powrót do dawnego życia. Po drugie – sami staja na starcie Cracovia Maraton, a kończąc go zwyciężają nad swoimi lękami i słabościami. Pokazują tym samym, że jeśli bardzo się czegoś pragnie to nie ma rzeczy niemożliwych. Nigdy nie odpuszczają a dzięki wsparciu tysięcy osób oraz mediów kolejni beneficjenci Fundacji stają na własnych nogach. Przeczytaj, co zdziałali do tej pory: 42 Do Szczescia.pl/poprzednie-edycje/

Ty też możesz wspierać 42 Do Szczęścia. I to na kilka sposobów:

  • wpłacając dowolną kwotę na konto Fundacji Jaśka Meli „Poza Horyzonty” z dopiskiem „42 Do Szczęścia 2016″ lub poprzez system DotPay – wpłać
  • licytując przedmioty, przekazane od znanych osób,
  • kupując koszulki u partnera – koszulkowo.com, z których dochód zostanie przeznaczony na akcję,
  • przekazując 1% podatku na fundację,
  • udostępniając informację o 42 Do Szczęścia wśród swoich znajomych,
  • kibicując na trasie maratonu.
Advertisements

3 thoughts on “Ekipa 42 Do Szczęścia znów biegnie w Cracovia Maraton”

  1. Świetna sprawa, pomagać poprzez pasję i promować pomaganie innym. Podziwiam ludzi, którzy biegają, bo chociaż sama uwielbiam aktywność fizyczną, to totalnie nie potrafię biegać – wypluwam płuca po kilkuset metrach. 42 km to dla mnie abstrakcja i zawsze jestem w szoku, że ludzie tego dokonują.

  2. Rok temu startowałem w tym maratonie i miałem przyjemność obserwować ekipę 42 do szczęścia. Mało tego, jeden z nich przebiegł cały ten dystans tyłem. Widziałem. Podziwiam. Wracając do biegi, wspaniała atmosfera, dość umiarkowanie trudna trasa, pogoda dopisała – nie było zbyt ciepło. Mega pozytywne wspomnienia. Pozdrawiam, Kamil 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s