Lektury na listopad


Krótkie listopadowe dni to więcej czasu na czytanie:) Każda minuta cenna, bo sporo ciekawych lektur czeka w kolejce. Oto niektóre z nich:

Jak pogodzić pasję z codziennością i odnaleźć radość w życiu czyli Katarzyna Żbikowska – Jusis „Kobieta w biegu”. Liczę że książka, do której przedmowę napisała Kathrine Switzer a sama Karolina Nadolska (bardziej znana jeszcze jako Jarzyńska) znalazła w niej odpowiedź, skąd czerpać siłę i determinację by łączyć pasję z codziennością również dla mnie będzie optymistyczną i inspirującą lekturą. Podejrzewam, że nie może być inaczej, w końcu Autorka, założycielka motywującej strony szczyptaszaleństwa jest również Ambasadorką 261 Feraless – organizacji skupiającej aktywne, charyzmatyczne dziewczyny, zarażające inne swoją energią i entuzjazmem.

Pam Reed to z pewnością jedna z nieustraszonych kobiet. Słyszeliście o ultramaratonie Badwater? Niewielu jest śmiałków, którzy stają na starcie tego morderczego wyścigu. Pam dwukrotnie zostawiła za plecami wszystkich tych twardzieli. „Nic, co mi w życiu nie przyszło łatwo nie miało większej wartości. Im trudniej mi coś osiągnąć, tym większą mam satysfakcję” – mówi Pam. „Jeszcze jedna mila” nie wygląda mi na lekką lekturkę do czytania dla relaksu przy popołudniowej kawce jednak niecierpliwie czekam, by dzieki niej bliżej poznać tę ultratwardzielkę.

Tytuł „Sztuka cierpienia” również nie zapowiada łatwej historii. Jej bohater i współautor Shane Niemeyer jest światowej klasy sportowcem, trenerem i mówcą motywacyjnym. Ponadto – byłym heroinistą i trzeźwym alkoholikiem. Jak zapowiada na okładce Wydawca: „Sztuka cierpienia jest rozdzierająco szczerą, surową relacją z procesu fizycznej mentalnej i duchowej odbudowy. Niemeyer niezwykle plastycznie opisuje krajobraz cierpienia, w jakim żył (…) oraz to, jak udało mu się z niego wyzwolić”. Brzmi jak nieprawdopodobny, amerykański sen? – cóż w Polsce mogliśmy być świadkami podobnej przemiany; być może doczekamy się książkowej (a może i filmowej) wersji losów Jerzego Górskiego.

Chęć bycia bogiem na Ziemi jest naturalnym ludzkim pragnieniem – tę myśl szerzej rozwija Christopher McDougall  w swoim najnowszym dziele. Czy „Urodzeni bohaterowie” powtórzą wydawniczy sukces poprzednika – „Urodzonych biegaczy”? Wkrótce sprawdzę.
W najbliższym czasie spodziewajcie się kilku recenzji.

 

Za książki dziękuję wydawnictwu Galaktyka

Advertisements

4 thoughts on “Lektury na listopad”

    1. Po latach niedostatku mamy wysyp książek biegowych i okołobiegowych, nie tylko zresztą w Galaktyce.
      Zaczęłam „urodzonych bohaterów” i…ciężko się było oderwać:)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s