3 powody dla których warto wystartować w PKO Silesia Marthon


Jeden z największych biegów na Śląsku startuje już w przyszłą niedzielę – 4 października. A oto kilka, subiektywnie wybranych, pozasportowych powodów dla których warto wziąć w nim udział.

1.Ciekawa trasa – 42km i 195 metrów przez trzy śląskie miasta. W biegu odwiedzisz Katowice, Siemianowice Śląskie i Mysłowice i poznasz Śląsk w pigułce.   Przekonasz się, że wcale nie dominują tu postindustrialne krajobrazy – trasa w połowie prowadzi przez piękne zielone tereny. W magicznym Nikiszowcu przeniesiesz się w przeszłość. W Strefie Kultury zobaczysz jak nowoczesna architektura czerpie z górniczego dziedzictwa. Dokładniejszy opis trasy dostępny TUTAJ
Nie będzie płasko – w końcu to Górny Śląsk ale na pewno nie będzie też nudno!

2.Koszulka startowa. Nie oszukujmy się – dla większości biegaczy koszulka to bardzo istotny element pakietu. Tegoroczna, jak zwykle techniczna, prezentuje się wyjątkowo. Staranna grafika nawiązuje do zmian, jakie zaszły ostatnio w krajobrazie Katowic.

Oficjalna koszulka Silesia Marathon
Oficjalna koszulka Silesia Marathon

Ponad to, przy odbiorze pakietu, każdy będzie mógł zamówić dodatkowy nadruk na plecach. Tak spersonalizowana koszulka może stanowić świetną użytkowa pamiątkę.

3. Biegasz? Pomagasz.
Uczestnicy PKO Silesia Marathon, będą mogli swoim biegiem wspomóc dwoje chorych dzieci. Ich wysiłek zostanie przeliczony na konkretną pomoc finansową a Fundacja PKO Banku Polskiego przekaże darowiznę na rzecz potrzebujących.

Biegnę dla Poli i Jasia
Biegnę dla Poli i Jasia

10-letnia Pola urodziła się z wadą serca – niedorozwojem serca prawego (HRHS). Ze względu na pogarszający się stan zdrowia w najbliższym czasie powinna przejść kolejną operację wymiany zastawki w sercu, na którą rodzice gromadzą fundusze. Dziewczynka jest podopieczną Fundacji Cor Infantis. Natomiast 2,5 letni Jaś urodził się z wadą genetyczną, która ogranicza jego rozwój fizyczny i intelektualny. Aby lepiej funkcjonować niezbędny jest specjalistyczny sprzęt m.in. wózek i fotelik samochodowy oraz rehabilitacja. Chłopczyk jest podopiecznym Fundacji Pomocy Osobom Niepełnosprawnym „Słoneczko” ze Złotowa.

Jak pomóc Poli i Jasiowi? Wystarczy, że odbierzesz przygotowaną kartkę/podobną do numeru startowego/ z napisem „biegnę dla Poli i Jasia” i z przypiętą na plecach koszulki wystartujesz 4 października.  Kartki te będą do odebrania 2 i 3 października przy biurze zawodów na stoisku akcji oraz w dniu biegu w namiocie PKO Banku Polskiego (w okolicy mety, na Placu Słonecznym Silesia City Center).

Akcje „biegnę dla…” są prowadzone podczas wszystkich wydarzeń  sponsorowanych przez PKO Bank Polski. W 2015 r. odbyło się już 37 takich akcji, a Fundacja wypłaciła darowiznę w wysokości ok. 580 tys. zł dla osób potrzebujących wsparcia, zarówno dzieci jak i dorosłych.

 

Reklamy

8 thoughts on “3 powody dla których warto wystartować w PKO Silesia Marthon”

  1. Z tym poznawaniem Śląska w pigułce to trochę przesada – np. zaliczenie tak krótkiego mało istotnego kawałka Mysłowic sprawia, że obecność tego miasta dosyć… śmieszy.

    Tak samo z koszulką: o jakich zmianach mówi grafika? Wg mnie ukazuje elementy wpisane już od lat stale do krajobrazu Katowic, wraz z kolorem tła nawiązującym… do zanieczyszczeń. Ale to tylko taka moja filozofia :-).

    Trasa mimo wszystko bardzo fajna i warto dla niej pobiec, ciesze się że nie zmienili nic w porównaniu z tą sprzed roku. No może poza „moim” Giszowcem, byłoby super jakby bieg prowadził przez Plac Pod Lipami – de facto – historyczną część dzielnicy.

    1. Kez – wydłużenie odcinka w Mysłowicach oznaczałoby albo skrócenie gdzie indziej albo wydłużenie trasy w ogóle. Myślę, że osobom, którym Śląsk kojarzy się z katowickim dworcem trasa maratonu otwiera trochę oczy (mogę się oczywiście mylić).
      Co do koszulki: fakt – nie uwzględnia najnowszej nowości czyli Supersamu ale okolice Strefy Kultury to nie taka znów prehistoria. No i znów to moje b. subiektywne zdanie – graficznie znacznie się wyróżnia spośród innych oferowanych na biegach.

  2. Nie oszukujmy się, koszulka to ten element pakietu, który podwyższa jego cenę i wiele osób wolałoby taniej bez koszulki 🙂 A co do grafiki – zdecydowanie lepsza była dwa lata temu czarna koszulka (rzadkość w pakietach) z logami sponsorów umieszczonymi w sposób wyraźny, ale nieinwazyjny, dzięki czemu mają reklamę, ale biegacz nie zmienia się w słup reklamowy. Różnica znaczaca 🙂

    1. O tę akurat koszulkę pyta sporo biegaczy, którzy nie uczestniczą w tegorocznym maratonie. Sądzę, że ci, którym na niej nie zależy będą mogli odsprzedać ją z niezłym zyskiem.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s