Ultranastawienie


ultranastawienie  Każdy biegacz pewnie nie raz usłyszał, że „maraton biegnie się głową”. W jeszcze większym stopniu zasada ta dotyczy ultramaratonów, biegów górskich, zawodów wieloetapowych i multidyscyplinarnych.
Gdy za kołem podbiegunowym trzeba w lodowatej wodzie obracać wywrócony kajak, gdy trawione ogniem ciało po kilkunastu godzinach biegu w upale odmawia posłuszeństwa człowiek musi sięgnąć do pokładów energii skumulowanej już nie w mięśniach (bo ta dawno się wyczerpała) lecz w umyśle. Aby przetrwać w ekstremalnych warunkach nie wystarczy siła fizyczna. Potrzebna jest silna głowa, charakter i odpowiednia postawa.
Nowe dyscypliny wytrzymałościowe, rajdy przygodowe i górskie wyścigi rowerowe to domena Travisa Macy autora wydanej w wydawnictwie Aha! książki „Ultranastawienie”. Nie spodziewajcie się jednak podręcznika survivalu czy reportażu z pola walki. „Ultranastawienie” nie jest wcale o tym, jak przetrwać nocą na zamarzniętych szwedzkich bagnach albo nie umrzeć z odwodnienia na wydmach Abu Dhabi czy nie dać się pożreć niedźwiedziom . Travis, urodzony w Górach Skalistych syn pioniera w biegach ultra Marka „Mace” Macy’ego, relacjonuje oczywiście  swoje niemal nadludzkie wyczyny („niemal” bo nie brakuje śmiałków, którzy się jednak na nie porywają) w najdzikszych rejonach świata jednak stanowią one tylko tło do przybliżenia jego postawy wobec świata i życia. W każdym z ośmiu rozdziałów prezentuje jeden z elementów swojego ultranastawienia. Przekazuje jak myśleć i działać (pod koniec każdego rozdziału czytelnika czekają bardzo przydatne ćwiczenia praktyczne) by zmobilizować się do podejmowania wysiłku w każdej dziedzinie. Biegi ultra kształtują determinację, uczą stawiania sobie celów i wytrwałości w dążeniu do nich, poszerzają granice możliwości, zaprawiają do ciężkiej pracy. Te wartości bardzo ułatwiają przetrwanie we współczesnym świecie. Ultranastawienie uczy wygrywania pokazując jednocześnie jak radzić sobie z porażkami, które są nieuniknionym elementem sukcesu.   „Ultranastawienie”  powinno stać się obowiązkową lekturą niedoświadczonych zawodników,  młodych ludzi, stojących u progu kariery oraz ich nauczycieli, trenerów i przewodników. Dobrze by było, gdyby treść przeanalizowali dokładnie również ci, dla których WF (zwany w dawnych czasach kulturą fizyczną) to „tylko” jakieś fikołki. Być może lekarzom zadrży ręka przed podpisaniem kolejnego zwolnienia uzasadnianego przez: ” a bo on to się nie lubi męczyć”. I może przemyślą sprawę rodzice posyłający pociechy na kolejne zajęcia dodatkowe, które „bardziej przydadzą się w życiu niż głupie latanie za piłką”. I może wreszcie wuefiści, stłamszeni w szkołach przez „ważniejszych” fizyków czy panie polonistki uwierzą, jak ważną do spełniania mają rolę i zaczną bardziej przykładać się do swojego przedmiotu.
To książka, którą warto wziąć do ręki przed podjęciem ważnej życiowej decyzji. Polecam ją oczywiście również tym, którzy interesują się sportami wytrzymałościowymi. Poznacie światową czołówkę zawodników, przeczytacie o ich zmaganiach w ekstremalnych zawodach,  być może sami spróbujecie wyjść poza własną strefę komfortu.

Ultranastawienie, Travis Macy, John Hanc, Wydawnictwo Aha!

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s