Polubimy się?


Biegam sobie już trochę. W tym czasie zabiegałam już kilka par butów. Dosłownie.
I nadal nie potrafię dobrać odpowiednich do długiego, asfaltowego biegania.
Ostatnio zdecydowałam się na Adidas Duramo. Jedną z przesłanek była optymalna cena. Oczywiście, że dopytywałam, czy służą celom, jakie im postawię.
Wrażenie pierwsze: doskonale się w nich czuję. Stopa ma pełen komfort. Producent zapewnił przewiewność. Uwierzyłam w zapewnienie, że AdiPrene+ to konstrukcja odpowiednio amortyzująca. Szczególnie na twardych, asfaltowych, czasem betonowych podłożach.
Co jest zatem nie tak?
Pierwszy trening: najpierw około dwóch godzin takich sobie przebiegań. Użyłam jako obuwia na kort tenisowy o nawierzchni trawiastej, ale sztucznej trawiastej. Po około godzinie przerwy znów założyłam adidasy – teraz na właściwy trening: 70minut, asfalt.
I co? i… Zaczęły drętwieć mi palce prawej stopy. Po blisko godzinie biegania. Wytrzymałam jeszcze dziesięć minut – by dokręcić do czasu wyznaczonego planem. W międzyczasie próbowałam jednocześnie biec i poruszać stopą, jakoś rozruszać drętwienie. Trochę się udało. Całkowicie pozbyłam się przykrego uczucia dopiero przy dziesięciominutowej ogólnej gimnastyce.
Przy ćwiczeniu siły biegowej – ( takie niby wieloskoski – na znanym odcinku schodowym do tego typu ćwiczeń w Parku Kościuszki – już się stopa nie buntowała.

Za to drugiego dnia… Również zgodnie z planem treningowym – bieganie na asfalcie. W pierwszym zakresie 18 kilometrów, w drugim 10. To było… Było przykre. Pod koniec biegu, gdy z asfaltu wbiegłam na drogę szutrową – ponownie prawa stopa. Przeszywający ból od palców do śródstopia. Musiałam przejść do marszu. Chwila zwątpienia i głośnego ryku ‘Kuuuuullllleeeeeee’ – dobrze, że to las i z dala od ucha ludzkiego. Przeszło po minucie.
Cóż zatem? Niewłaściwe obuwie? Nieodpowiednia nawierzchnia? A może jeszcze ‘nie dotarliśmy się’ – buty i ja?
Nie pozostaje mi nic innego, jak adaptowanie się. Tak też będę czyniła. Mam nadzieję, że nowe buty mnie polubią.

Reklamy

2 thoughts on “Polubimy się?”

  1. Do długiego biegania po asfalcie (półmaraton, maraton) nadają się niestety tylko najdroższe modele butów znanych marek. Na te tańsze po prostu szkoda wyrzuconych pieniędzy, bo robią się problemy jak np. te, które opisałaś.
    Ja bardzo polecam Adidas Energy Boost 2.
    Poluj (cierpliwie) na okazje w necie, a kupisz je nawet poniżej 350 zł. Zakładam, że nie masz jakiegoś nietypowego rozmiaru stopy.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s