Przed maratonem


Nietrudno znaleźć w internecie rady dotyczące tego, co robić przed startem. Wszyscy pewnie przetestowaliście sobie na długich wybieganiach żele i napoje, udało się Wam skompletować strój startowy (taki, który jest wygodny, nigdzie nie uciska i nie obciera oraz, oczywiście, ładnie będzie się prezentował na zdjęciach). W ostatnim tygodniu regularnie się wysypialiście, unikaliście alkoholu i ograniczyliście produkty zakwaszające organizm (mięso i nabiał)? Dobrze! Wiecie, że tuż przed startem jak i na samych zawodach nie należy eksperymentować więc nie będę podawać najlepszego przepisu na przedmaratońskie śniadanie – zjedzcie po prostu coś lekkostrawnego i dającego energię.

Taktykę też macie już pewnie opracowaną. Nie? Najskuteczniejszym sposobem na jak najszybsze pokonanie trasy jest utrzymywanie równego tempa biegu. W takich warunkach organizm optymalnie zużywa tlen. Niech nie korci Was przyspieszanie na początku. Znacznie przyjemniej wyprzedza się w drugiej połowie i pod koniec wyścigu (dodatkowo wzmacnia to nieco nadwątloną już wtedy psychikę)

Masz tę moc, zachowaj ją do trzydziestego kilometra a później – ciśnij!

Stres? Prawidłowo – daje napęd i motywuje. Dopiero jego zbyt wysoki poziom działa paraliżująco. Aby rano niepotrzebnie się nie denerwować i nie dekoncentrować już dzień wcześniej opracujcie sobie strategię dotarcia na start i przygotujcie zestaw startowy: przypnijcie numer do koszulki, załóżcie chip.

W całym przygotowawczym wirze pamiętajcie, że bieganie to przyjemność, radość i dar. Podzielcie się tą radością również z kibicami na trasie: przybijcie jakąś piątkę (uwielbiają to zwłaszcza dzieci, dla których każdy przebiegający zawodnik to mistrz świata) odwzajemnijcie uśmiech, podziękujcie wolontariuszom.

Reklamy

Jedna uwaga do wpisu “Przed maratonem”

  1. „Niech nie korci Was przyspieszanie na początku.”

    Święte słowa. Lepiej na początku trochę odpuścić, poczekać, dać się wyprzedzić, ale trzymać swoje tempo, niż szarżować a do mety ledwo co się doczłapać ;p

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s