Orlen Warsaw Marathon – bezpośrednie przygotowanie startowe


Miesiąc do startu. Na fundamentach wypracowanych jesienią i zimą podnosimy formę. „Tysiączki” (kilometrówki) to jeden ze sposobów: tempo odcinka ma być wysokie a wszystkie kilometry (8 do 10) powinnyśmy przebiec w podobnym czasie. Ostatni biegniemy na maksa. Miedzy odcinkami 3 – 4 minuty przerwy w truchcie. Większe zmęczenie (ten trening ma być wyczerpujący) doprowadzi do wzrostu poziomu wydolności. Wyczerpany organizm w trakcie regeneracji będzie chciał nadrobić straty i dobudować zapas przed kolejnym treningiem: tak, w największym skrócie wygląda mechanizm superkompensacji.

A po treningu – rozciąganie. Rozciągacie się?

rozciąganie

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s