Sześciopak odnaleziony!


Nie ma co się krygować – jestem z siebie dumna: wytrwałam w postanowieniu. Panie w pobliskiej Żabce przestały już na sam mój widok wyciągać Sneakersy, zapomniałam jak smakują (yyy, czy to w ogóle miało smak) hotdogi za to doskonale pamiętam, że śniadanie to nie tylko obowiązek ale i przyjemność. Deseczki coraz ładniej mi wychodzą:) Jest dobrze. No może z wyjątkiem tego, że powinnam kupić nowe dżinsy – czyżby pomysł na wyzwanie lipca – odnaleźć idealne dżinsy?. Nie nie, w lipcu nie osiadamy na laurach. Będzie jeszcze więcej deski i kilka innych ćwiczeń, bo mięśnie nie znoszą rutyny. Ogień!

_8123Mission completed!

6 myśli na temat “Sześciopak odnaleziony!”

  1. Gratulacje. Zwykła i niepozorna deska, a jakie korzyści. Wiesz co? Masz rację, od jutra i ja wprowadzę deskę do swojego życia. Dzięki za inspirację 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s