Ludzie, którzy mnie inspirują


1.1MDK

Kilian Jornet, młody Katalończyk nie uznaje kompromisów: pocałuj chwałę albo zgiń podczas próby. Bardzo wiele poświęcił, bardzo wiele dostał w zamian. Bardzo jestem ciekawa jego kolejnych projektów.

Rich RollUkryta siła. Po lekturze „Jedz i biegaj” nie poddałam się wszechogarniającej modzie na weganizm. Rich Roll, okrzyknięty jednym z najsprawniejszych ludzi na świecie sprawia, że coraz słabiej się opieram. Na triatlon nie jestem jeszcze gotowa. Chociaż…

Chrissie Wellington – Bez ograniczeń – ma ogromną siłę przekonywania. Sama swoją sportową  karierę zaczęła dość późno od razu wskakując na najwyższe stopnie podium. Może nie jest jeszcze za późno, żeby spróbować?

Bo tak naprawdę wszelkie ograniczenia tkwią wyłącznie w naszych głowach. Dean Karnazes, Ultramaratończyk, uświadamia to każdym swoim dokonaniem.  W trakcie legendarnego Western States doczołgał się do mety. Dosłownie. Przeczytałam jego historię jednym tchem. Kiełkują różne projekty. Nie przekonam się, gdy nie spróbuję.

Beata Sadowska uśmiecha się do mnie niemal z każdej kartki swojej pięknie wydanej książki. „I jak tu nie biegać” dawkuję więc sobie jako lekarstwo na znużenie, chandrę i brak motywacji. Zawsze działa!

 

Advertisements

2 thoughts on “Ludzie, którzy mnie inspirują”

  1. Wszyscy wyżej wymienieni, ale najbardziej biegacze poszkodowani w ubiegłym roku w Bostonie, którzy mimo kalectwa ukończyli tam maraton w tym roku.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s