Bieg na koniec świata


Nieraz śni mi się, że tam biegnę. Na „lekko”, rzadko w towarzystwie, najczęściej bezdrożami i zazwyczaj bez mapy. W jakieś bliżej niezidentyfikowane miejsce, bo w końcu gdzie można umiejscowić koniec świata? na skraju mapy, po przeciwnej stronie globu? tuż dalej niż ostatnio odwiedzony punkt? W snach zawsze bezbłędnie tam trafiam.

Teraz okazuje się, że koniec świata faktycznie istnieje, nawet niezbyt daleko ode mnie. I chce tam dobiec mój znajomy – lubiący poruszać się niewydeptanymi ścieżkami, pasjonat podróży, sportu, fantastyki i poezji, administrator i redaktor Portalu Biegowego nsrunners.pl.

Miejsca

Lubię takie akcje. Wspieram, gdy mogę, bo czuję, że w pewnym sensie sama spełniam jakieś swoje marzenie. O tym trochę szalonym pomyśle możecie poczytać tutaj: Biegiem Na Koniec Świata. Przeczytać a jeszcze lepiej wesprzeć, bo dzięki Waszej niewielkiej pomocy doczeka się realizacji.

Advertisements

1 thought on “Bieg na koniec świata”

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s