Jak zbudować nawyk regularnego biegania


(dla wszystkich, którzy mają zamiar zacząć od poniedziałku)

Masz wątpliwości, czy w ogóle chcesz zacząć biegać? – przeczytaj TEN ARTYKUŁ

1.dont quitZaplanuj treningi na najbliższy tydzień i wpisz wszystkie do kalendarza. Traktuj je jak umówione spotkania.

Przygotuj się. Buty i wszystko co niezbędne trzymaj przy łóżku, tak, żeby rano nie tracić już cennych minut.

Zaspałaś? musisz zostać dłużej w pracy? Zdarza się. W takiej sytuacji skróć trening ale nie rezygnuj z niego całkowicie. Opłaca się wyjść choćby na 10 – 15 minut – wyrabiasz w sobie nawyk regularnego wychodzenia na trening.

Opracuj kilka wariantów trasy. Jeszcze lepiej – kilka tras. Mając wybór dostosujesz trasę do tzw. „dyspozycji dnia”,

Umów się. Znajdź partnera do biegania, zapisz się do lokalnego klubu. Świadomość, że swoją nieobecnością sprawisz zawód czekającym na ciebie osobom podziała jako dodatkowy motywator.

Zdecyduj się i nie myśl za dużo. Im bardziej się wahasz tym bardziej skracasz czas przeznaczony na trening. Po prostu wstań i wyjdź.

Regularne treningi sprawią, ze bieganie wejdzie ci w nawyk to zaś przyczyni się do polepszenia formy, co z kolei sprawi, ze z treningu na trening będziesz czuć się coraz lepiej.

Reklamy

15 thoughts on “Jak zbudować nawyk regularnego biegania”

  1. Uważam że motywacja to podstawa. Warto zacząć biegać, ale jeszcze ważniejsze żeby nie przestać. Niestety większości ludzi brakuje wytrwałości, podobnie jak w pisaniu blogów. Polecam wszystkim i życzę samych sukcesów

  2. Mam nadzieję że zacznę biegać od tego poniedziałku . obiecałam to swojemu dziecku że razem będziemy biegać. Mam dużo obaw i niejasności czy jest możliwość konsultacji , pomocy mailowo.

  3. Jak na razie biegam regularnie od dwóch tygodni(w końcu udało się zabrać ) 🙂 Z treningami siłowymi nie miałem nigdy tego problemu teraz próbuję sobie wpoić taką samą motywacje do biegania. Dobrze, że muzyka daje niezwykłego kopa podczas biegu 🙂

  4. Jak będę biegać np 10-15 minut na początku co da jakieś 1,5km to będzie okej? Bo mi się zawsze wydaje ze mogę za mało i ze powinnam sama siebie cisnąc żeby było więcej a to mnie w sumie nie motywuje tylko zniechęca.

  5. Hehe, chciałabym powiedzieć zaczynam od dziś albo od jutra, ale wiem, że to nie nastąpi. Zwłaszcza w dni, kiedy wstaję o 6, wychodzę przed 8 a wracam po 22 😉
    Może.. w przyszłym tygodniu 😉

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s