…bieg życia…


lepszy treningZ bieganiem jest tak jak z innymi  sprawami w życiu. Bądź na odwrót . Nie zawsze jest dobrze, nie zawsze wszystko idzie po naszej myśli , nie zawsze się chce, nie zawsze ma się siłę, czasem brak motywacji; na treningu  często  zmagam się ze swoimi słabościami. I choć bieganie to pasja, bywają dni kiedy trudno pozostać jej wiernym.  I myślę że właśnie dlatego że jest pasją, nadal jest  – towarzyszy mi zawsze i wszędzie. Bez względu na pogodę, porę roku, i samopoczucie, właśnie wtedy gdy jest najtrudniej, wkładam buty i idę biegać, mówiąc sobie na zachętę, że pobiegnę chociaż tyle albo tyle. I wiem, że następny trening będzie lepszy ale żeby mógł być lepszy  muszę pobiec teraz. Wiem, tak jak w życiu, że to kim i jaka będę za dwa miesiące, pół roku czy dwa lata, zależy od tego co i jak robię teraz . Te słabsze momenty to oczywiście epizody ale takie też się zdarzają w życiu. Myślę, że pasje trzeba czasem wesprzeć  konsekwencją. Teraz marzę żeby po ponad trzymiesięcznym  rejsie wrócić do formy i kondycji jaką miałam latem zeszłego roku. Ciężko na nią pracowałam i dlatego wiem, że teraz przede mną dużo ciężkich treningów. Ale nie zawsze tak będzie, i gdy jest się w szczytowej formie też trzeba o tym pamiętać.

Reklamy

7 thoughts on “…bieg życia…”

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s