Jest ZiMNaR – jest i zima


Zgodnie z kalendarzową porą roku i założeniami Organizatorów drugi etap maratonu na raty przebiegał w warunkach zimowych. Miła temperatura (nieznacznie poniżej O st C ) i gruba warstwa świeżego śniegu + trzy krosowe pętelki zachęciły do udziału 55 osób – w tym 6 na biegówkach.  Swój występ wolę tym razem dyskretnie pominąć. Cieszę się jednak, że wystartowałam bo lubię uczestniczyć w zawodach wspólnie z siostrą. A spektakularna  porażka (w tym wypadku czas o wiele gorszy od zakładanego) to bardzo cenna lekcja. Teraz Jack Daniels i do roboty! – jest nad czym pracować.

z Anią przed startem

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s