…dzięki żeglarstwu…


…zdaje się że w swoich opowiadaniach  zatrzymałam się na Maderze

Teneryfa

Pózniej na Teneryfie było bardzo gorąco, tak jak lubię. Znalazłam godzinę na dobry trening;  biegałam wzdłuż długiego falochronu, który ciągnął się na blisko 1,5 km, nawet miałam doping – załogi zacumowanych ogromnych kutrów rybackich, na koniec obowiązkowo zrobiłam kilka  przebieżek.
Z powodu wielu obowiązków: sprzątanie i klarowanie jachtu, zakupy, gotowanie, nie ukrywam – małe imprezowanie –  udało mi się zrobić  Teneryfie tylko jeden trening.

Na La Gomerze (La Gomera, Wyspy Kanaryjskie) nie zrobiłam może aż tak dobrego treningu ale za to „potrenowałam” na parkiecie – całą noc z Jose przetańczyliśmy w pobliskim klubie, gdzie na zmiane grali salse i bachate.  Na trening zabrałam ze sobą aparat, prawie cały czas biegłam pod góre, czasem po wąskich schodkach, miedzy kolorowymi domkami. Chyba więcej się zatrzymywałam niż biegłam, no ale zawsze lepszy taki trening niż żaden.

Na la Palma treningu nie było. Była za to walka z huraganem. Mimo tego że staliśmy w porcie było bardzo niebezpiecznie. Wiatr wiał w porywach z prędkością ponad 60 węzłów (ponad 12 w skali Beauforta). Jacht stał w głębokim przechyle i z wielka siłą napierał na keje przeginają ją pod katem 45 stopni. Zerwaliśmy kabel z prądem, popękały odbijacze, wiatrak prądotwórczy poleciał do wody; całe szczęście że nikogo nie uderzył, zabrzmi to okropnie ale myślę, że nie byłoby co zbierać. Cała prawa burta jachtu została zniszczona, porysowana, zdarty lakier i laminat. Wyglądało to okropnie.

No i tyle pobiegałam na Wyspach Kanaryjskich. … swoja drogą to fajne uczucie móc zabrać swoją pasje wszędzie gdzie się da, w moim przypadku dzięki mojej drugiej a może raczej pierwszej pasji – dzięki żeglarstwu. Teraz gdy to piszę myślę sobie że biegałam w tych miejscach pewnie pierwszy
i ostatni raz … ale kto wie…

Reklamy

Jedna uwaga do wpisu “…dzięki żeglarstwu…”

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s