Totalna metamorfoza


Pierwsza płyta Ewy Chodakowskiej świetnie sprawdza się w spokojne, senne poranki, gdy nie chcę słuchać dziarskich pokrzykiwań innych instruktorek. Do codziennej porcji ćwiczeń nie są mi potrzebne wojskowe komendy (ani bransoletka, o której Ewa wspomina na początku) – zakładam milutki bawełniany dresik, nastawiam piekarnik z owsianką i mogę zaczynać:

Początkowe ćwiczenia łagodnie rozgrzewają wszystkie mięśnie, tętno nieznacznie wzrasta. Mam przygotowane lekkie hantelki; Ewa ich wprawdzie nie używa ale ja chcę zmusić mięśnie do intensywniejszej pracy.

Wykroki i przysiady: wyglądają niewinnie ale prawidłowo wykonywane dają w kość;) kawa nie będzie mi już chyba potrzebna.

Fajny zestaw wzmacniający stawy biodrowe, oj, czuję wyraźnie nad czym trzeba jeszcze popracować 😉

No i osobny zestaw na brzuch, chociaż mięśnie brzucha pracują tu od pierwszej minuty.

Z kuchni dochodzi już wyraźny zapach dopiekającej się owsianki, to znak, że trening powoli się kończy; jeszcze kilka ćwiczeń rozciągających i można zaczynać dzień.

Ewa obiecuje, że  totalna metamorfoza (wyszczuplenie i wymodelowanie wszystkich mięśni) nastąpi po czterech tygodniach. Warto poczekać. Wartością dodaną tej płyty jest też niemal natychmiastowy efekt poprawy samopoczucia. Polecam

Advertisements

10 thoughts on “Totalna metamorfoza”

  1. Ania – od ok. dwóch miesięcy. To płyta przeznaczona dla początkujących więc traktuje ją jako dodatek, urozmaicenie moich treningów, b. ją lubię choć nie jest tak intensywna, jak najnowsza płyta Ewy.

  2. Ale Ci dobrze, że już od dwóch miesiący. Ja od prawie 2 tygodniu codziennie ćwiczę z Nią Szok Trening 30 min i skaczę na skakance 40 min , a dzisiaj zaczęłam pierwszy dzień Skalpel i jestem z siebie dumna , bo wytrwałam do końca, ale na początku jest lekko, a potem daje w kość. A jak będę robić może dwa tygodnie, albo miesiąc to pójdę a następny wtap -Kiler ;D, gratulacje tych dwóch miesięcy.

  3. Nie mogłam sie zmobilizować od ponad roku do ćwiczeń. Od kad przyjechałam do Anglii jadłam co było pod ręka nie patrząc na zawartość tłuszczy i innych świństw. Duzo nie trzeba tłumaczyć przez dwa lata przytyłam 13kg. I swierdzilam koniec tego ! Od początku tego tygodnia jestem na diecie i pomimo tego ze pracuje po 9-10 godzin dziennie ćwiczę o 6 rano przed praca i skalpel wyzwanie po pracy 🙂 mam nadzieje ze zobaczę efekty jeszcze przed moim urlopem w Polsce, który zaplanowałam na wrzesień.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s