Słodko


Przed treningiem – przedśniadanie ( prawie nigdy nie biegam z pustym żołądkiem) za to po nim – prawdziwa uczta. Racuchy:) Ostatnio jadłam je chyba w przedszkolu, zapomniałam, jak pysznie smakują. No i mam nadzieję, że są sycące, bo dzisiejszy plan dnia nie przewiduje obiadu…:( – na wszelki wypadek spakowałam kilka do torebki.

Miłego dnia:)

Reklamy

6 thoughts on “Słodko”

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s