Mój syn bohater


Piątego lipca Adam wraz z dwoma kolegami Dawidem i Mateuszem byli nad  Sołą i tam spędzali wolny czas. Już mieli zbierać się do domu gdy słyszeli wołanie jakiejś kobiety o pomoc; słysząc rozpaczliwy krzyk oczywiście wrócili zobaczyć, co się stało: dwaj chłopcy zaczynali już się topić, nikt nie reagował, gapie stali i patrzyli i tylko Adam ściągnął koszulkę i wskoczył do wody. Doholował pierwszego chłopca do brzegu, Dawid i Mateusz zajęli się nim; w tym czasie drugi chłopczyk trzymał się gałęzi, która była w rzece.

Image

Adam musiał chwilkę odpocząć żeby nabrać sił, jak odpoczywał podszedł do niego pewien mężczyzna i powiedział żeby tego drugiego zostawił niech  sobie sam poradzi. Adam oburzony słowami skierowanymi w jego stronę zaraz skoczył po drugiego chłopca. Mama dzieci była wdzięczna za pomoc w ratowaniu jej pociech i zaproponowała pieniądze, ale chłopcy nie wzięli. Najgorsze w tym było to, że na brzegu stały dorosłe osoby i nikt nie odważył się wskoczyć na ratunek i do tego te słowa skierowane przez człowieka do człowieka… Gdyby nie Adam…

Image

Fakty Oświęcim o Adamie: http://www.faktyoswiecim.pl/index.php/fakty/aktualnosci/7692-oswiecim-16-letni-adam-hryciuk-uratowal-dwoch-chlopcow-porwanych-przez-nurt-soly

Reklamy

4 thoughts on “Mój syn bohater”

  1. Bardzo dziękuję za gratulację jestem bardzo dumna ze mam taka wspaniałego syna . Od września dzięki uprzejmości SŁUŻB MALTAŃSKICH Adaś będzie miał opłacony pierwszy stopień ratownika. 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s