Hej, a gdzie narty?


Chyba każdy, kto spróbował marszu z kijkami choć raz usłyszał to pytanie od przypadkowych obserwatorów. I chyba obawa przed spotkaniem z takimi prześmiewcami skutecznie odstrasza tych, którzy dopiero chcieliby zacząć.

Na szczęście aktywnych z roku na rok przybywa i to wyśmiewacze powoli stają się mniejszością-niektórzy z nich przechodzą nawet na ciemną stronę mocy.

Przyznam, że sama na początku byłam do nordic walking nastawiona dość, hmmm…sceptycznie. Tak, oczywiście, dopóki sama nie spróbowałam. Przekonałam się że faktycznie dzięki kijkom mięśnie pracują inaczej niż podczas zwykłego marszu (o spacerze nie wspominając). Wzmacniają sié mięśnie ramion i tułowia, łagodzą napięcia okolicy karku, odciążają biodra i kolana a wysiłek wcale nie jest dużo mniejszy niż przy spokojnym joggingu. Tu naprawdę spala się kalorie!

Początkowo Nordic Walking był treningiem całorocznym dla narciarzy biegowych, a z czasem stał się sportem dla każdego. Jest to aktywność bardzo uniwersalna. Nie ma ograniczeń co do wieku, kondycji czy tuszy. Ponadto można uprawiać go przez cały rok i wszędzie – zarówno nad morzem, w lesie, parku czy w górach.

Dobrze jest rozpocząć uprawianie Nordic Walking pod okiem instruktora, który nauczy prawidłowej techniki marszu, odpowiedniej postawy i pomoże dopasować kije.

A jesli nie masz kijów? Po prostu-wyjdz z domu i maszeruj bez kijków!

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s