….każdy maraton inny ….


37. km – zdjęcie Jarosław Sielski

i dlatego jak mnie ktoś pyta na ile biegnę to odpowiadam: na mecie się dowiem, bo na każdym kilometrze plan może wziąć w łeb, poza tym dla mnie ważne jest że przebiegłam kolejny maraton, podczas tegorocznej Silesii Maraton był można rzec „surwiwal” bo UPAł (w tamtym roku rzucało żabami i para z ust leciała), dla mnie było ciężko, niezależnie od upału, choć ten też się do tego przyczynił, biegło mi się ciężko, to też sprawa wybiegań, może tego jednego długiego zabrakło, no a ze względu na upał w
którymś momencie stwierdziłam że nie walczę już o czas tylko, w nie jednej chwili, z sobą i o przetrwanie, zatem była chwila, żeby parę zdań ze znajomym z Gdańska (tu pozdrawiam Lena) podczas marszowej „regeneracji” na około 30 tym km, poza tym mało jadłam …bananów a po 30 tym to butelkę miałam prawie przez cały czas w ustach :), w tę pogodę bardzo dało w kość ukształtowanie terenu na trasie, sporo podbiegów, znam tą trasę ale do tej  pory nie dała się pod tym względem we znaki, przez chwilkę miałam kolke :/ hmmm, z niewiadomych przyczyn, w drugiej połowie dostałam od dobrego człowieka wspólmaratończyka butelkę z Poweradem 🙂 o i koleżanka półmartonka łykiem tegoz napoju mnie poczestowała – dziekuję :), jak juz pojawiły się na horyzoncie bloki Tysiaclecia to już bardziej to do mnie przemawiało niż cyfry na tabliczkach, juz było z górki, dosłownie, no i w ogóle jak tyle ludzi dookoła to w takim momencie, znaczy w taki upal na 38 ym km człowiek jak bohater sie czuje, no i
myślę że śmiało może się tak nazwać, chociaż na tym maratonie uzyskałam najgorszy czas ze wszystkich swoich dotychczasowych (4:27)to i tak jestem zadowolona, bo naprawdę było trudno, poza tym trzeba tez trochę pokory, to że w Poznaniu (październik, 2011) życiówkę zrobiłam (3:46) to nie znaczy że zawsze tak będzie, ale może być jeszcze lepiej 🙂

Advertisements

1 thought on “….każdy maraton inny ….”

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s