Odwyk ciastkowy i nie ma zmiłuj!


Image

fot. Ola Janiszewska (wersja ekologiczna)

To będą bardzo stanowcze dwadzieścia trzy dni kwietnia. Tyle czasu pozostało do Silesia Marathon. Co ja tutaj robię? Gdzie są moje ciastki? Nie ostał się ani jeden czekoladowy zając, poznikały pierniki od Pandy Yolandy. W lodówce dominują marchewki, jabłka i nielot kiwi. Nijak nawet nie skomponują się w sałatce. Zatem niech tam zostaną, w chłodni cztery na plusie.

Wprawdzie poprzedni tydzień rozpędził się biegowo do blisko 70 km, ale to nie zadowala. Poza całkiem przyzwoitym treningiem siłowym, bieganiem, pływaniem i leśnym rowerowaniem w bardziej wymagającym terenie, pozostaje słaba węglowodanowa wola. Moje najsłabsze ogniwo. To będzie zatem najtrudniejsza walka jaką muszę stoczyć. Czuję ciastki „na wynos”, każda ciastkarnia pachnie pysznie. Z całej naszej piątki dziewczyn, które biorą udział w projekcie PUMY i SKLEPU BIEGACZA w przygotowaniach do Silesia Marathon, jestem największym ciasteczkowym potworem. Nie przemówi do mnie żaden kotlet, ale za to bardzo dobrze porozumiem się z pączkiem. Całe szczęście, idzie wiosna. Coraz więcej smakowitych ciach będzie przemykać ulicami miasta, mam nadzieję wyostrzę apetyt na tego typu kalorie i z łatwością zrezygnuję z pustych węglowodanów a konto tych subtelnie inteligentnych ciastków w przystojnych okularach.

Moja wiosna zaczyna się jutro, w osiedlowym jarzyniaku. Będzie zielono i witaminowo. I proszę już za nic, za nic w świecie przez najbliższy miesiąc nie zapraszać mnie na ciastki i lody. No chyba, że ciastko zaprosi mnie na sok pomarańczowy, wtedy na pewno ulegnę.

A jutro rano, zmykam na basen z „delfinami”. Potem kupię białą kapustę i zrobię gołąbki w wersji nierasowej. To będzie moja wiosna.

Reklamy

Autor: Ola

Codzienność dzielę z bieganiem, kolarstwem górskim i pływaniem. Jestem wiernym miłośnikiem muzyki, jazzowych maratonów i ciepłych, miękkich nut. Fotografia, poezja, pisanie to poza sportowe pasje. Sądzę, że najlepszą pożywką mózgu jest jego dziki stan, bo wtedy świat dzieje się bardziej intensywnie. Z wykształcenia marketingowiec, w życiu „łamigłówek” i pasjonatka ruchu. Ludzie i ich świat, są dla mnie ważni. Redaktor treningbiegacza.pl , członek Yacht Klub Polonia Malmö w Szwecji, współorganizator koncertów muzycznych i zlotów żeglarskich.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s