Trening na Przełęczy Kociarskiej


Rano była wspaniała pogoda i w miarę ciepło, ale jak zbliżaliśmy się do celu robiło się zimno a  po drodze mijaliśmy płaty śniegu. Dlatego postanowiliśmy, że będziemy biegać cieplej ubrani. No i ruszyliśmy przed siebie: na początku biegło się ciężko aż nogi załapały rytm; zbiegliśmy w dół 4, 5km do rozwidlenia dróg. Mariusz postanowił, że pobiegniemy w lewo – tam była świetna prosta, którą widzieliśmy z góry przy zbieganiu. Na tej prostej zrobiliśmy 4 przebieżki  po 6 minut w tempie progowym 5.30 z 1 minutą przerwy na odpoczynek po każdej z nich. Wszystko było ok tylko, że droga prowadziła cały czas pod górę i to naprawdę dawało do wiwatu. Po przebieżkach biegliśmy godzinę w tempie 6,40. Nasz przedostatni etap to bieg również w tempie progowym przez 20 minut. Na samym końcu czekała nas jeszcze wspinaczka pod górę, którą pokonaliśmy częściowo podbiegając a częściowo idąc. Końcówka tej wspinaczki, czyli 2 km to był już tylko bieg. Razem zrobiliśmy w sumie podczas tego treningu 23km. Jak wróciliśmy do miejsca startu udaliśmy się jeszcze na basen, do dżakuzi i na saunę, a potem poszliśmy na ciepły posiłek i deser lodowy. Polecam wszystkim taką formę spędzenia wolnego czasu!

 

Advertisements

1 thought on “Trening na Przełęczy Kociarskiej”

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s