Najważniejsze, to myśleć optymistycznie w trudnych chwilach…


Wygląda na, to że moje dzieci wreszcie są zdrowe…
Ostatnich kilka dni było bardzo trudnych…
Nawet powiedziałabym bardzo, bardzo trudnych…
Nareszcie mam chwilkę dla siebie, dla domu (mogę posprzątać dokładnie)
Mogę poćwiczyć i spokojnie wypić kawę:)
Nie życzę nikomu jelitówek w domu…

Reklamy

4 thoughts on “Najważniejsze, to myśleć optymistycznie w trudnych chwilach…”

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s