Sobotni poranek


… ja dziś pobiegałam, ale miałam ze sobą telefon więc bieg był z małymi przerwami; dość  lightowo 7-8 km.
Jutro rano na Dolinke, zakładam że w taką super zapowiadającą sie pogodę doliniarzy będzie sporo – dawno się z nimi nie widziałam 🙂 jutro koło 15 km, w tempie takim w jakim będzie mi się dobrze biegło ale część treningu zakładam w tempie 5min/1km 🙂 no a dziś wyciagnęłam mojego Gianta, biedaczek półtora roku nie jeździł, tak 25km poleciało, to była jazda próbna…, na triathlonie będzie do pokonania 90 km … 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: